Łowienie w Holandii, czyli pierwsze kroki w kraju tulipanów

2018-09-28
Łowienie w Holandii, czyli pierwsze kroki w kraju tulipanówHolendrzy mają bardzo mieszane nastawienie do innych osób łowiących - nie pochodzenia holenderskiego. Większość z nich zanim się z tobą przywita to zapyta o jedną rzecz „wypuszczasz?”, a drugą będzie coś w stylu nakazania „masz wypuścić!” uświadomienie Ciebie, że MY jako wędkarze zawsze wypuszczamy złowione ryby a jeżeli chcemy zjeść to udajemy się do restauracji np. na łososia.




Holendrzy to w większości „karpiarze”. To właśnie w Holandii odbywają się jedne z największych targów karpiowych w Europie. Żyjąc tutaj i widząc ich codzienny tryb życia mogę z pewnością stwierdzić, że to właśnie stacjonarne metody łowienia są tutaj najpopularniejsze. Holendrzy lubią usiąść nad wodą, rozbić sprzęt, rozłożyć namiot i leżakować 5 dni robiąc sobie bardzo długi karpiowy weekend. Do czego zmierzam? Karpiarze to bardzo wyczuleni wędkarze jeżeli chodzi o przestrzeganie zasad (o najważniejszych zasadach będzie trochę później). Najważniejsze aby każdy posiadał matę, to numer jeden podczas wędkarskich rozmów.

Dlatego wielu lokalnych wędkarzy patrzy spod byka nie tylko na nas Polaków, ale także na innych obcokrajowców łowiących w tym kraju. Spotkałem się z wieloma rozmowami podczas kupowania wędkarskiej karty i z bardzo niemiłymi komentarzami typu „wydaje Ci kartę wędkarską a nie „menu kartę” - tak więc ich nastawienie daje dużo do myślenia. Nie zrozumcie mnie źle, nie mam na myśli promowania zabijania ryb i negować takich zachowań Holendrów, chce Was przestrzec, że miejscowi podchodzą do C&R bardzo rygorystycznie. Nie zmienia to faktu, że spotkałem wielu bardzo przyjaznych holendrów, którzy są bardzo pozytywnie nastawieni do wędkarstwa, więc możemy również liczyć na pomoc z ich strony i wskazówki dotyczące łowienia tutaj.

VISpas - holenderska karta wędkarska
Bestel hier direct de VISpas online of zoek het dichtstbijzijnde verkooppunt – czyli dwie możliwości sprzedaży (online i stacjonarnie – sklep wędkarski), które udostępnia Sportvisserij Nederland. Jest to główna organizacja odpowiedzialna za wszystkie wędkarskie kluby i najważniejsza jednostka w Holandii zarządzająca wędkarstwem. To właśnie Sportvisserij wydaje nasze VISpasy, wysyła nam wszystkie dokumenty, to dzięki nim dostajemy zezwolenia na różne łowiska i to oni wprowadzają wszelkie zasady i regulaminy na holenderskich wodach.

Aby mieć możliwość łowienia i robić to legalnie musimy posiadać „VISpas” i przynależeć do danego „klubu”.




To dość prosty i niezbyt skomplikowany temat. Holandia dzieli się na 12 prowincji, rejestrując się na oficjalnej stronie www.vispas.nl musimy podać kod pocztowy gdzie mieszkamy, każde miasto ma swój własny kod. Podając ten kod system wyszukuje nam rejon, w którym mieszkamy. Następnie w tym rejonie wybieramy sobie „klub”, do którego chcemy należeć, reszta danych to zwykła formalność.

Dlaczego tak się dzieje? Holenderska karta vispas słynie z tego, że możemy łowić w wielu wodach otaczających nas praktycznie wszędzie. Ale nie pozwala nam łowić we wszystkich jeziorach i wielu odnogach a także różnych dopływach rzek, które nie są „wodami publicznymi” i nie należą do naszego „klubu” !  Dlatego wybierając przy zakupie dany rejon i klub dostajemy pełny dostęp w naszej okolicy do połowu we wszystkich miejscach, które otaczają nasz rejon i wody, które są podłączone do naszego klubu. O tym skąd się dowiedzieć jaka woda należy do jakiego klubu i jak najlepiej wybrać dowiecie się w kolejnym punkcie.


 VISplanner.nl – sprawdź gdzie możesz łowić
VISplanner to holenderska strona umożliwiająca sprawdzenie gdzie możemy łowić z naszą kartą, jakie są wymagane dodatkowe zezwolenia i do jakiego klubu musimy należeć aby mieć możliwość łowienia na danym łowisku.

Posiadając VISpasa mamy przypisany numer karty, wpisując ten numer na powyższej stronie i klikając wyszukaj, wskaże nam „na niebiesko” wszystkie wody, na których bez problemowo możemy łowić. Na kolor brązowy zostaną wyświetlone miejsca gdzie łowić nie możemy (bo nie należymy do danego klubu).


Problemy zaczynają się już bardziej wtedy kiedy klikniemy w dane łowisko ponieważ taką możliwość mamy a wówczas możemy przeczytać „szczegółowe zasady” - do których musimy się stosować. Kiedyś postaram się napisać bardzo szczegółowo ogólne zasady i korzystanie z visplannera ale teraz przedstawię wam tylko kilka przypadków i najważniejszych zasad, jakie możemy spotkać śledząc łowiska:
•    Musimy posiadać dodatkową zgodę na łowienie nocne
•    Łowić w nocy możemy tylko wtedy jeżeli posiadamy dodatkową wlepkę, którą przyklejamy na naszą kartę vispas
•    W nocy możemy łowić tylko w tych miejscach, które są wyznaczone zielonymi liniami, czerwone linie na mapie oznaczają zakaz rozbijania namiotów.
•    Nie można łowić już po zmroku nie mając dodatkowego zezwolenia, wszystko zależy od pory roku i jest wypisane w książeczkach (zazwyczaj działa to tak, jeżeli zachód słońca jest o 20 możemy łowić do 21 – tak samo tyczy się do wschodów słońca)
•    Musimy uważnie czytać regulamin jezior bo są tam wymienione rodzaje „gleby”. Na niektórych łowiskach nie można używać namiotów z podłogą, niektóre łowiska zabraniają używania namiotów innych niż kolor ciemny zielony.
•    Jeżeli chcemy łowić na kilka wędek (więcej niż 2) musimy wykupić zezwolenie ale także musimy zobaczyć w regulaminie łowiska czy na więcej niż 2 możemy łowić.
•    Rygorystycznie przestrzegane są zasady dotyczące „przynęt” na danym łowisku, dlatego z tym także warto się zapoznać
•    Zakazuje się grilowania w jaki kol wiek sposób, mamy jedynie możliwość użycia kuchenki gazowej. Wszelkie metody ognisk, grillów są zabronione.
•    Aby mieć możliwość łowienia na innym łowisku, na którym nie możemy. Potrzebujemy wykupić „zezwolenie” na kilka dni lub stałe z tego rejonu i wtedy możemy legalnie łowić.

Myślę, że to kilka najważniejszych zasad, które są bardzo przestrzegane przez tutejsze straże rybackie, warto także pamiętać że nie tylko straż rybacka może nas kontrolować ale wiele innych jednostek, a kary za łamanie zasad są ogromne! VISplanner jest dostępny na platformy mobilne, tak więc warto zaopatrzyć się w go na swoim telefonie i być na bieżąco z danym łowiskiem. Uwieźcie mi, że wielu wiatraków łowiąc w nocy dobrze wie o tym np.: że nie można tutaj łowić w nocy ale i tak łowią bo uważają, że niektóre zasady są chore i jest to nieporozumienie tak więc...

Dodatkowe zezwolenia
Aby mieć możliwość łowienia między innymi na trzy wędki lub mamy ochotę iść na nockę musimy się liczyć z dodatkowymi opłatami. Sama karta wędkarska to koszt 40 euro ~~ za rok. Wszystkie zezwolenia możemy wykupić online na oficjalnej już wcześniej podanej stronie. Jeżeli interesuje nas np. łowienie okresowe (tydzień czasu – tyczy się to tylko wybranych łowisk), wtedy wchodzimy na visplanner, wyszukujemy interesujące nas np.; jezioro, wchodzimy w dodatkowe informacje i przechodzimy na stronę internetową danego klubu gdzie znajdziemy zakładkę 'zezwolenia'. Wtedy tam możemy wykupić zezwolenie albo dodatkowe zezwolenia, które upoważni nas do łowienia na danym wybranym łowisku.



Dużo pracy z tymi dodatkowymi zezwoleniami nie ma, a koszta nie są duże w porównaniu do mandatów jakie możemy dostać. Wszystkie zezwolenia wahają się w cenach od 10 do 25 euro ~~ np. nocne łowienie to koszt jakieś 10 euro, a trzy wędki to koszt 15 euro – na cały rok! Zaś kary za ich brak to już musimy dodać dwa zera.


Rower w kanale...
Odbiegniemy troszkę od tych zasad i siądziemy przy holenderskich kanale. Ci co nie wiedzą, Holandia słynie z wielu wodnych kanałów... A no i bym zapomniał z tysiąca a powiedział bym milionach rowerów, które widać na każdym m2. Holenderskie kanały to nie tylko idealne miejsca na wędkarstwo ale także na wiele turystycznych atrakcji, miejsce spotkań a nawet organizacje rożnych bankietów na łodziach, które pływają późnymi wieczorami, pośród wąskich wodnych kanałów.

Te wszystkie kanały zawsze mają gdzieś swój początek i koniec, wpływa z ogromnej rzeki a wypływa wśród pól i wypływa kolejnym kanałem kilkanaście km dalej. To idealne miejsca dla wędkarzy... nie będę tutaj wymieniał i typował najlepszych ale możemy spotkać pełno osób, które robią zasiadki karpiowe, starszego pana, który siedzi cały dzień z tyczką i wyczekuje potężnego lina lub leszcza, albo spinningste, które właśnie wyciąga „holenderski rower”... :D



Uwierzcie czy nie... ale wiele historii już słyszałem i przekonałem się sam na sobie wraz z moją spinningówką, jak nagle spacerując w nocy w całkowitej ciszy, nagle odjeżdża potężny sum... aż tu nagle okazuje się, że wyciągamy zerdzewiały, skradziony rower. Holenderskie kanały nie są zbyt głębokie i są idealnym miejscem na kryjówkę. Co to za problem wejść do wody, która ma 1,5 metra i wyciągnąć go z powrotem. Kradzież rowerów w Holandii jest bardzo popularna tak jak zbieranie grzybów w Polsce, tak więc nie dziwmy się że wędrują sobie one wśród otaczających nas kanałów :)



Co nie zmienia to faktu, że holenderski kanał to jedne z najbardziej odwiedzanych miejsc i na pewno obowiązkiem każdego wędkarza, który przyjedzie a także łowi w Holandii. Jest tutaj pełno ryb każdego gatunku, tak więc każdy znajdzie coś dla siebie i nie trzeba jeździć daleko by móc się zrelaksować od szarej rzeczywistości i złowić piękne okazy.

Na oficjalnej stronie sportvisserijnederland.nl, znajdziemy w nagłówku polską flagę. Klikając na nią pobierzmy dokument w postaci pdf, gdzie będą napisane wszystkie najważniejsze zasady obowiązujące nas wędkarzy w Holandii. Warto zwrócić na to uwagę, że jest nas coraz więcej za granicą a holenderski związek wędkarski (SportVisserij NL) stara się nam pomagać i angażuję inne osoby, by dobrze przetłumaczyć i przedstawić najważniejsze punkty, które dotyczą nas wszystkich Polaków na tutejszych wodach.



To nie koniec holenderskich opowieści, tymczasem zabieram swój rower, sprzęt wędkarski i mykam nad wodę, tak więc do usłyszenia w kolejnym artykule!

Pozdrawiam, Paweł.



Pokaż więcej wpisów z Wrzesień 2018
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel