Główki i kotwice Jaws - idealne zacięcie

2019-07-31
Główki i kotwice Jaws - idealne zacięcie

Mikado Jaws

Mówi się, że hak/kotwica są najważniejszymi elementami każdego zestawu. Jest w tym bardzo dużo prawdy i niestety w tym przypadku nie ma miejsca na kompromisy. Jakość haka decyduje o bardzo wielu elementach. O momencie zacięcia, o skutecznym holu czy wreszcie o jego trwałości odporności na stępienie itd. Jeżeli szukamy dobrych haków/kotwic musimy zwrócić uwagę na kilka czynników. Postaram się w tym artykule odpisać to na co należy zwrócić uwagę i przedstawić produkty, które moim zdaniem wniosły nową jakość w tym segmencie na nasz rynek.

BKK

Te trzy litery być może dla większości z Was nic nie znaczą. Dla mnie od jakiegoś czasu to synonim najwyższej jakości i produktów, które wniosły na polski rynek nową świeżość w kategorii haków i kotwic. Krótko streszczając historię BKK to skrót od nazwy Black King Kong czyli jednej z najprężniej działających fabryk haków na Świecie. Siedziba tejże fabryki mieści się w Chinach, ale to co najważniejsze w ich procesie produkcyjnym to fakt, że wszystkie technologie, maszyny, materiały i wszystko to co potrzebne do produkcji haków jest rodem z Japonii czyli kraju, który każdemu wędkarzowi kojarzy się z najwyższą jakością. Chciałem aby ten artykuł być jak najbardziej produktowy i pokazywał Wam cechy tych produktów, ale nie mogę się powstrzymać od opisania właśnie tych faktów, gdyż moim zdaniem są one bardzo istotne. No dobra, ale dlaczego w ogóle piszę o BKK? Dlatego, że produkty firmy Mikado z linii Jaws, o których będzie mowa w tym artykule pochodzą właśnie z tej fabryki. Mikado od jakiegoś czasu przyzwyczaja nas do coraz lepszej jakości produktów i zajmowania miejsca na półkach z asortymentem najwyższej klasy. Tak samo jest i w tym przypadku. Główki i kotwice z linii Jaws to moim zdaniem jedne z najlepszych, jak nie najlepsze produkty w tym segmencie na rynku. 


Główki Mikado Jaws robią bardzo dobre wrażenie 

Główki Mikado JAWS

Produktem, bez którego w dobie ogromnej popularności przynęt miękkich nie obejdzie się żaden wędkarz jest główka jigowa. Nie ma tutaj miejsca na kompromisy i gdy tylko główka, a w zasadzie jej najważniejszy element czyli hak zawiodą możemy stracić rybę życia. Haki w główkach Jaws jak już wcześniej wspomniałem przygotowywane są przez firmę BKK. Nie ma tutaj opcji, że coś może być z nimi nie tak. Spełniają każdy warunek jaki powinny spełniać dobre haki. Przede wszystkim są piekielnie ostre. Gwarantuje to bardzo dobre wcięcie i trzymanie ryby. Drugi wielki atut to ich ogromna wytrzymałość. Mi praktycznie nie zdarzyło się rozgiąć tego haka. Dodatkowo mają one bardzo dobry kształt. Kolanko jest w bardzo dobrej proporcji do całości. Mam na myśli, że nie jest ono ani za duże przez co źle by się zbroiło wąskie przynęty jak np jaskółki, ani nie jest za wąskie bo zginęło by np. w gumach typu shad. 


Główki Mikado Jaws pasują doskonale do przynęt o różnym kształcie

Główki Jaws Classic

Główki jiggowe Jaws zostały podzielone na dwie serie. Pierwszą z nich i jednocześnie najbardziej klasyczną i uniwersalną, zresztą jak sama nazwa wskazuje jest seria Jaws Classic. Główki te znajdziemy w bardzo dużym przekroju gramatur i haków. Od 3 do 30 gramów, w rozmiarach haków od 4 do 6/0 to naprawdę imponująca rodzina. Znajdą tutaj coś dla siebie praktycznie wszyscy wędkarze. Od miłośników łowienia okoni, poprzez sandaczowców, po łowców szczupkaów. Z takimi przyłowami jak sumy też bez problemu sobie poradzą. Słów kilka o kształcie. Podstawowa cechą tych główek jest brak kołnierza. Konstruktorzy Mikado podążając najnowszymi trendami w produkcji przynęt miękkich, które są coraz węższe i często z coraz bardziej miękkiej gumy postanowili pozbyć się kołnierza, który najnormalniej w świecie rozrywał dużą część gum dostępnych na rynku. W miejscu kołnierza firma Mikado zastosowała haczyk przeciwstawnie ułożony do haka głównego, który doskonale trzyma przynętę na swoim miejscu, nie uszkadzając jej. Kolejnym bardzo ciekawym rozwiązaniem jest umieszczenie gramatury i rozmiaru haka na główce. Jest to bardzo praktyczne gdy już wysypiemy główki z paczki i chcemy wiedzieć jaki aktualnie hak wybieramy. 


Główki Mikado Jaws classic są dopracowane w każdym calu


Wszystkie sandacze wcięte w punkt


Mniejsze rozmiary są doskonałe do łowienia okoni

Główki Mikado Jaws Stinger Eye

Drugą rodziną główek Jaws są główki Stinger Eye. Jest rodzina główek specjalnie przygotowanych do łowienia większymi przynętami, których zbrojenie dodatkowo wymaga zastosowania dozbrojki. Zachowują one wszystkie najlepsze cechy główek z rodziny classic za tą różnicą, że zostały dodatkowo wyposażone w oczko, które jest umiejscowione przeciwnie do oczka głównego. Oczko to ma na celu łatwiejsze zamontowanie dozbrojki, którą docelowo umieszczamy u dołu przynęty. Dzięki zastosowaniu takiego rozwiązania dozbrojka nie usztywnia przynęty i jest zamocowana bardzo stabilnie. 


Oczko do zamocowania dozbrojki to bardzo pomocny dodatek

Kotwice Mikado Jaws

Główki to nie jedyne produkty, które znajdziemy w rodzinie Jaws. Kolejną grupą produktów, które zrobiły na mnie ogromne wrażenie są kotwice. Ja osobiście jestem bardzo dużym fanem woblerów. Do łowienia praktycznie każdego gatunku mam z reguły w pudełku dużą część woblerów z najróżniejszych pracowni i firm, które wywodzą się właśnie z rękodzieła. Oprócz tego, że woblery te są w wielu przypadkach piekielnie skuteczne mają jedną dużą wadę. Kotwice w nich zastosowane w wielu przypadkach nie powalają jakością. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale to już zostawiam rękodzielnikom. Jedno jest pewne, ja zawsze te kotwice zmieniam. W tym momencie wracamy do głównego wątku. Od pond roku w 99% moich woblerów są kotwice Mikado Jaws. Mają one wszystkie te same zalety co główki więc nie będę się rozpisywał na temat ostrości, niezawodności itd. bo wydaje mi się to już oczywiste. Produkuje je również firma BKK, więc wszystko jasne. Bardzo duży wybór rozmiarów pozwalający mi zbroić woblerki od mały kleniówek po duże woblery szczupakowe to kolejny atut. 


woblery na klenia czy brzanę....


... przez boleniowe...


.... po większy kaliber. 

Łowiąc wiele gatunków ryb drapieżnych musimy znaleźć produkty, które najlepiej będą nam się sprawdzały w naszych warunkach. Ja już szukanie kotwiczek mam z głowy. Nie ważne czy klenie, pstrągi, bolenie, sandacze czy szczupaki. Zawsze mogę liczyć, że wszystko w moich rękach bo jeżeli tylko uda się zaciąć rybę to kotwiczka mnie nie zawiedzie. Namawiam Was do tego, żeby spróbować tych kotwiczek bo nie ma nic gorszego jak strata wymarzonej ryby z powodu złego sprzętu. 


Pewny hol z użyciem dobrej kotwicy to podstawa


Jedna z najsilniejszych ryb jakie pływają w naszych wodach. Kotwiczki Jaws dały radę

Podsumowując

Każdy wędkarz dochodzi do pewnych wniosków krok po kroku. Nie będę Was przekonywał żebyście teraz wyrzucili wszystkie główki i kotwice jakie macie w swoich pudełkach, ale zdecydowanie namawiam Was do spróbowanie produktów z linii Jaws. Według mnie ciężko obecnie znaleźć produkty tej klasy w tej cenie. Wasze główki Was zawiodły i nie wiecie na co je zmienić? Może macie sporo woblerów z kotwicami do wymiany? A może chcecie sami zrobić dozbrojki? Odpowiedź jest prosta, JAWS. Mam nadzieję, że mój krótki tekst pomoże Wam w doborze produktów, które Was nie zawiodą. 



Łukasz Myśliwiec

Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel