Jak łowić okonie? Skuteczne, oraz przyjemne łowienie okoni na ultra lekkie zestawy spinningowe.

2018-07-25
Jak łowić okonie? Skuteczne, oraz przyjemne łowienie okoni  na ultra lekkie zestawy spinningowe.
Każdy zaczyna swoja przygodę ze spinningiem w specyficzny i unikalny sposób. Jedni ciężko, inni lekko. A to na żyłkę, a to na plecionkę. Wszystko uwarunkowane jest specyfiką łowiska, oraz w dużej mierze otoczeniem, w którym zdobywamy swój wędkarski kunszt. Nierzadko podpatrujemy inne osoby nad woda, albo po prostu dostaliśmy szkołę od Dziadka czy Ojca. W dzisiejszych czasach młodzi wędkarze mają ogromne możliwości rozwoju oraz wzbogacania swojej wiedzy na portalach społecznościowych typu Facebook, YouTube i wielu innych. Można stamtąd wynieść bardzo dużo ucząc się od bardziej doświadczonych osób, które spędzają nad wodą setki godzin opracowując techniki oraz testując przynęty. Ja łowienie okoni traktuję bardzo sportowo i w tym tekście opiszę mój sposób na ich łowienie, oraz technikę, której najczęściej używam, i która przynosi mi najlepsze efekty.

Jest kilka czynników, które wpływają na skuteczne łowieni takich ryb.

Jaki zestaw na Okonie?



Od kilku lat rynek zasypuje nas ofertami sprzętu, więc nie ma najmniejszego problemu, aby każdy znalazł wędzisko oraz kołowrotek odpowiedni do swoich potrzeb, oraz możliwości finansowych. Jaki sprzęt towarzyszy mi nad wodą? Jak już wspomniałem łowienie okoni traktuję bardzo sportowo, więc moim celem jest to, aby każda ryba podczas holu sprawiła mi radość, dlatego moim priorytetem jest sprzęt który wywołuje uśmiech na mojej twarzy, a każdego dnia nad wodą gdy chwytam wędzisko w dłoń sprawia mi to frajdę.

Dobrze dobrany lekki zestaw daje ogromną frajdę z łowienia

Preferuję wędziska krótkie 198/210  do maksymalnie 7 gram ciężaru wyrzutu, ponieważ z długością kija oraz ciężarem wyrzutu idzie waga wędziska. Oczywistym wydaje się być fakt, że im mniej waży kij, tym lepiej dla wędkarza. Akcja raczej  szybka ponieważ daje nam to ogromne spektrum prowadzenia przynęty oraz maksymalnie skraca czas mojej reakcji na kontakt ryby z wabikiem, umożliwiając szybkie zacięcie. Obecnie do łowienia okoni najpopularniejsze są dwa typy wędzisk, z tak zwaną „wklejką” lub o pełnym pustym blanku. Wędziska typu wklejka sprawdzają  się świetnie podczas łowienia z opadu. Sygnalizują nam  szczytem nawet najdelikatniejszy atak okonia. Są one wręcz stworzone do łowienia na przynęty miękkie, sprawdzają się natomiast nieco gorzej przy łowieniu na obrotówki czy woblery ponieważ ich bardzo delikatna szczytówka moim zdaniem nadmiernie się ugina pod ciężarem tego rodzaju wabików, nie dając nam pełnej kontroli. Drugi rodzaj wędek jest według mnie o wiele bardziej uniwersalny. Nie dość, że bardzo komfortowo połowimy na gumy, to znakomicie sprawdzi się także podczas łowienia na inne przynęty. Kołowrotek, który chcemy
użyć do delikatnego oraz lekkiego kija również powinien być dobrany rozmiarem oraz oczywiście wagą aby zestaw odpowiednio wyważyć. Rozmiary w którym ja się poruszam  to 1000 do 2500.

Idealnie dobrany i wyważony zestaw to połowa sukcesu

Linka, w moim przypadku używam wyłącznie plecionek o przekroju od 0.04 do 0.08. Taka linka pozwoli nam posłać lekkie przynęty na odpowiednią odległość, jednocześnie delikatny zestaw wędzisko i kołowrotek świetnie współpracują z cienkimi plecionkam. Największym atutem plecionki jest to, że idealnie przenosi nam wszelkie sygnały z dna łowiska. Wynika to z faktu, że jest nierozciągliwa. Mamy już kij, kołowrotek i plecionkę, więc brakuje nam przyponu. Używam fluorocarbonu o średnicach 0,16 do 0.25. Grubość dobieram do warunków pogodowych, pory roku oraz przynęt które będę używał ( czyt. rozmiaru przynęty), na końcu przyponu z fluorocarbonu zakładam małą agrafkę, najczęściej jest to Spinwal lub Mikado.

Dobry zestaw = ładna ryba

Jaka przynęta na okonia?



Nie ukrywam, że w moim pudełku 98% to przynęty miękkie w rozmiarach 1 cm do nawet 10 cm. Dlaczego akurat guma? Jest to uniwersalna przynęta, której my możemy nadać odpowiednią pracę. To jest w tym wszystkim najfajniejsze ponieważ to od nas zależy jak się pod wodą zachowa przynęta, a ogranicza nas tylko wyobraźnia. Okonie zazwyczaj lubią niestandardowe ruchy w wodzie, wszelkiego rodzaju podbicia, opady i zmiany kierunku prowadzenia. W pudełku zawsze mam jakieś cykady, woblery, obrotówki nazywam je ostatnią deską ratunku gdy już naprawdę wyczerpałem pomysły w zastosowaniu silikonu. Jak każdy wędkarz i ja mam swoje pewniaki jeżeli chodzi o przynęty. W moich pudełkach nigdy nie brakuje kilku pewniaków. Są to takie przynęty jak: Keitech Swing Impact oraz easy shiner, bardzo miękkie przynęty o zdecydowanej pracy. Te japońskie cukiereczki są bardzo popularne wśród wędkarzy, a uwierzcie mi, że wśród okoni też.

Keitechy robią robotę

Jedną z przynęta, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła w tym roku jest Intensa. Bardzo uniwersalna guma firmy Jaxon, która przyniosła mi już kilka fajnych ryb. Kolejne przynęty, które zawsze mi towarzyszą to klasyczne „kopytka:. Tutaj mam kilku faworytów, ale zdecydowanie najlepsze są Fishuntery od Mikado, Cannibale firmy Savage gear oraz stare dobre kopyto Relaxa. W tych przynętach najbardziej sprawdzają mi się rozmiary w przedziale 5 cm do 8 cm. Ostatnia kategoria przynęt gumowych, które zawsze ze mną są to jaskółki. W tym segmencie mam dwóch faworytów. MegaTeez firmy Westin, oraz niezawodna w każdych warunkach Mikado Saira. Mam jeszcze kilka swoich pewniaków, ale przecież nie mogę zdradzić wam wszystkiego. Pozostały nam jeszcze główki. Ja poruszam się w przedziale 1 do 6 gram na haku 1/2/3/4. Ponieważ bardzo często używam przynęt o smukłej budowie ważne jest stosowanie główek bez kołnierza, aby nie rozrywać naszej przynęty. W tym segmencie moim faworytem są główki Jaws, w których kołnierz zastąpiono specjalnym haczykiem trzymającym gumę w odpowiednim położeniu.

Intensa – najmilsze zaskoczenie tego sezonu

Cannibal to jeden z moich faworytów


Jedna z moich ulubionych jaskółek - Saira

Gdzie szukać okoni i jak je łowić?

Okoń to ryba, która trzyma się w stadzie i namierzenie jednego osobnika zazwyczaj daje nam informację, że jest ich tam więcej. Miejsca, w których możemy się ich spodziewać, tzw. Bankówki, to zwaliska drzew, betonowe zapory, podwodne zawady, zacienione miejsca, rafki, pomosty. Każde miejsce gdzie łatwo można stracić swoją ukochaną przynętę, oraz każde miejsce gdzie okoń może się schronić i czuć bezpiecznie. Wiemy już gdzie ich szukać, reszta w naszych rękach. Musimy tak podać odpowiednio dobraną przynętę, aby skusiły się i opuściły schronienie. Bardzo ważne jest precyzyjne rzucanie, aby podać im łakomy kąsek jak najbardziej „pod nos”. Ja preferuję łowienie okoni  w godzinach wczesno porannych, oraz późnym wieczorem. Te pory dnia to czas, kiedy okonie ruszają na grube żarcie i bardzo często atakują dosłownie wszystko. Wystarczy zlokalizować drobnicę, na której żerują okonie, wtedy ogranicza nas tylko czas, ponieważ takie żerowanie trwa zazwyczaj 30 minut do 1h ale w tym czasie możemy złowić naprawdę fajne okazy niejednokrotnie przekraczające 40 cm długości. Moją ulubioną techniką w sytuacji gdy namierzę żerujące ryby jest klasyczny opad. Dynamika podbić, jak i ich częstotliwość jest nie do opisania ponieważ jak już wcześniej wspomniałem zależy ona w dużej mierze od naszej wyobraźni, ale pamiętajcie, że opad właśnie jest zdecydowanie najłatwiejszą techniką, bardzo często dającą rewelacyjne efekty. Pamiętajcie, duży okoń lubi grubo zjeść, więc naprawdę nie bójcie się używać dużych gum na lekkim zestawie. Wagę gumy w stosunku do wytrzymałości zestawu  redukujemy wagą główki jigowej. Im większa guma tym mniejsza gramatura główki, o doborze główek wspomniałem już wcześniej.


Wieczory to doskonały czas na okonia

Podsumowując

Jak widzicie istnieje mnóstwo rzeczy, które wpływają na sukces podczas łowienia okoni. Sprzęt, technika, dobór miejsca, ale jedno jest w tym wszystkim najważniejsze, Wasza wytrwałość. To ona w połączeniu ze sprytem jest najlepszą bronią na te piękne ryby. Im więcej godzin spędzicie nad wodą, im więcej przynęt przerzucicie, tym więcej będziecie się uczyli o zachowaniu okoni, a co za tym idzie skuteczniej będziecie je łowili.


Wytrwałość procentuje


Adrian Kubiś

               
Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2018
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel